Kredyty we frankach były przez lata bardzo popularną alternatywą wśród Polaków. Niestety, dla wielu osób stały się źródłem poważnych problemów finansowych. Odpowiedzialny za taki stan rzeczy był gwałtownie rosnący kurs franka szwajcarskiego. Niejednokrotnie kredytobiorcy w trakcie spłacania stawali przed faktem o wiele wyższej spłaty niż początkowo zakładano. Raty kredytu wzrastały nawet o 80 %.
W efekcie, coraz więcej kredytobiorców zdecydowała się na zawalczenie z Bankiem na drodze postępowania cywilnego. Spory sądowe dotyczące kredytów frankowych to aktualnie jedno z najgorętszych tematów w polskim systemie prawnym. Liczba wytaczanych powództw w tym zakresie dynamicznie rośnie, i obecnie jak wynika z raportów z 2023 roku przekracza około 100 tysięcy spraw.
Jakie są więc szanse na wygraną w procesie o kredyt frankowy? Początkowo spory w zakresie kredytów frankowych, raczej napawały niepewnością. Dopiero wyrok TSUE C-260/18 i uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 stały się kluczowe w kontekście kredytów frankowych w Polsce.
W kontekście tych wyroków, polskie sądy mogą unieważniać umowy kredytowe, które zawierają niedozwolone klauzule przeliczeniowe. W przypadku uznania klauzuli za abuzywną, umowa taka może być uznana za nieważną w całości. Wyroki te otworzył drogę do unieważnienia wielu umów kredytowych zawartych we frankach szwajcarskich.
Na przestrzeni ostatnich lat obserwujemy znaczny wzrost liczby wyroków korzystnych dla kredytobiorców. Sądy coraz częściej uznają, że banki wprowadzały konsumentów w błąd co do ryzyka związanego z kredytami frankowymi, jak i co do zdolności kredytowej w walucie obcej.
Wiele umów kredytowych zawierało postanowienia, które sąd uznał za niedozwolone. Dotyczy to szczególnie klauzul przeliczeniowych, które dawały bankom zbyt dużą swobodę w ustalaniu kursu waluty.
Jednakże w kontekście stale powiększającej się liczby wyroków korzystnych dla Frankiewiczów, nasuwa się wniosek, że szanse na wygraną są relatywnie wysokie. Warto pamiętać, że przypadku wygranej „Frankowicz” może liczyć na:
- całkowite unieważnienie umowy i kredytobiorca nie będzie musiał spłacać pozostałego zadłużenia, a bank zwróci mu dotychczas zapłacone raty,
- przewalutowanie kredytu na kredyt w złotówkach, co zmniejszy ryzyko związane z wahaniami kursu walutowego,
- obniżenie rat kredytu.
Podsumowując powyższe, szanse powodzenia w procesie frankowym są coraz większe, co potwierdza rosnąca liczba korzystnych wyroków. Wskazany wyżej wyrok TSUE o sygnaturze C-260/18 narzucił niejako na banki obowiązek większej precyzji w informowaniu kredytobiorców o warunkach umowy, systemie walutowym.
Dorota Majzerowicz
Adwokat
Stan prawny na dzień: 5.07.2014 r.

